5 książek dla dziecka (i rodzica), które poruszają temat upływu czasu

Czas jest fascynującym zjawiskiem. Pomimo tego, że umieściliśmy go w jakiś ramach, dzieląc go na lata, miesiące, dni, godziny etc…to w naszym subiektywnym odczuciu płynie on zupełnie inaczej. Zapewne pamiętacie jaki jest powolny i ociężały podczas nudnej rozmowy lub oczekiwania w długiej kolejce a jaki szybki podczas udanej imprezy lub randki….

Dla dzieci czas jest równie fascynujący a jego fonemem zaczyna być przez najmłodszych badany począwszy od okresu przedszkola. Wcześniej oczywiście czas też funkcjonuje w umyśle dziecka, jednakże osadzony jest on raczej w perspektywie TERAZ chcę lub też zauważany jako cykl przejścia, np. zaczynający się dzień (kiedy wstaje słonko) lub noc (jak już na niebie pojawia się księżyc). Wiek przedszkolny to początek okresu, gdzie buduje się pamięć autobiograficzna a dziecko zaczyna stawiać pytania: skąd się wziąłem? Jaki byłem jak byłem mały?, co robiłem w brzuchu?, dlaczego babcia jest stara?, a kiedy ja będę duży? co myślą duzi ludzie? itd….tych pytań jest całe mnóstwo, zapewne dopiszcie własne do listy :)Wybrałam 5 książek, które poruszają wspomniane wcześniej tematy i mają (w mojej ocenie) piękne, delikatne ilustracje oraz podchodzą do sprawy w subtelny sposób, dając przestrzeń na refleksje, własne odczucia i rozmowę.

„Kiedy na Ciebie patrzę” E.W.MartinTo historia o dzieciach widziana naszymi oczami, pokazująca to jak się zmieniają, jak czas je zmienia. Cudowne ilustracje budują klimat przedstawionego świata pełnego miłości.

„Kiedyś” A.McGhee i P.H. ReynoldsTo kolejna książka o czasie i jego upływie, Tym razem z narracji mamy, która odwołując się do przeszłości opowiada historię dojrzewania córki, gdzie zmienia się czas a miłość pozostaje niezmienna.

„Mały chłopiec” również autorstwa A.McGhee i P.H. Reynolds prowadzi nas przez świat chłopca widziany oczami taty. Piękna historia o zdobywaniu nowych umiejętności, o zabawie i miłości.

 „Dziadek”, „Babcia” – obie książki autorstwa Barbary Supeł.
Książki snują opowieść o życiu i przemijaniu, o małych i dużych, o czekaniu, o radości bycia razem, dojrzewaniu i odchodzeniu. Pozwalają spojrzeć na czas z perspektywy narodzin i rozwoju dziecka oraz starzenia się dziadków. To dobre książki, otwierające przestrzeń do rozmowy o odchodzeniu.